Czarni Węgrów pokonali Wilgę Miastków

 W niedziele Czarni Węgrów podejmowali przed własną publicznością Wilgę Miastków. Mecz zakończył się zwycięstwem węgrowian 2-1 po bramkach Przemysława Głowacza oraz Piotra Komosy.

Głównymi aktorami tego widowiska zostali sędziowie. Już w 3 minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości, który został zamieniony na bramkę. Drużyna z Miastkowa po strzeleniu bramki przejęła inicjatywę w grze, niewątpliwe dużo trudniej było węgrowianom wejść w ten mecz dostając tak mocny cios na starcie.

 

Czarni Węgrów potrzebowali około 10 minut na podniesienie się po stracie bramki. Akcje węgrowian stawały się coraz bardziej przemyślane. Gra zaczęła się układać, lecz nadal na przeszkodzie stali nie tylko zawodnicy Wilgi. Kilkukrotnie sędziowie przerywali świetne akcje węgrowian dyktując bardzo wątpliwe spalone. Czarni prowadzili grę, stwarzali sobie sytuację, mimo to nie potrafili wyrównać. Tym samym  na przerwę piłkarze węgrowskiej drużyny  schodzili przegrywając 1-0.

 

Po przerwie Czarni Węgrów dalej próbowali. Wilga odpowiedziała kilkoma kontrami, lecz to węgrowianie zdobyli wyrównującą bramkę w 57 minucie. Po świetnej akcji Mateusz Laskowski bardzo dobrze dośrodkował do Przemysława Głowacza i ten zdobył swoją 11 bramkę w tym sezonie. Strzelona bramka dodała skrzydeł drużynie z Węgrowa. Czarni szybko stworzyli kolejne sytuacje, co przyniosło efekty już 2 minuty później. W 59 minucie bramkę zdobył Piotr Komosa, który świetnie odnalazł się w zamieszaniu pod bramką rywala.

 

Po wyjściu na prowadzenie Czarni Węgrów cofnęli się, co pozwoliło drużynie z Miastkowa kilkukrotnie zaatakować. Węgrowianie również stworzyli kilka stuprocentowych sytuacji, lecz niestety piłkarzom zabrakło skuteczności. Ostatnie minuty spotkania były bardzo nerwowe. Wilga Miastków postawiła wszystko na jedną kartę i zepchnęła Czarnych do obrony. Mimo naporów przeciwnika piłkarze węgrowskiej drużyny utrzymali wynik do końca meczu a potem mogli celebrować swoje zwycięstwo, które dało bardzo dużo spokoju i radości. Czarni bowiem mają aż 7 punktów przewagi nad drugą w tabeli Victorią Kałuszyn i kończą tą rundę na fotelu lidera.

Kilka słów o meczu od trenera Czarnych Węgrów, Roberta Parzonki specjalnie dla wegrow.info:
- Do meczu przystąpiliśmy osłabieni brakiem 2 podstawowych obrońców  - Rafała Szydłowskiego (kartki), Pawła Żurawińskiego (praca) oraz napastnika Marcina Gały (poważny uraz kolana).Część zawodników z powodu pracy ,szkoły miała także ostatnio zaległości treningowe. Sam mecz rozpoczął się od błędnej decyzji słabo sędziującego ten mecz arbitra i rzutu karnego dla gości. Po utracie bramki kontrolowaliśmy przebieg spotkania stwarzając sobie kilka wyśmienitych okazji jednak ani 3-krotnie Głowacz ani 2-krotnie Barszcz nie potrafili zdobyć bramki w sytuacjach sam na sam z bramkarzem Wilgi. Po przerwie zdobywamy szybko dwie bramki i niestety oddajemy "pole gry" rywalom .Jednak mimo sytuacji z obu stron mecz kończy się naszym zwycięstwem i okres zimowy spędzimy na pozycji lidera Siedleckiej Ligi Okręgowej z przewagą aż 7 pkt. nad drugim zespołem w tabeli.

 

Autor: Mateusz Majewski

07-11-2011

Dodaj komentarz

Kalendarz Wydarzeń

grudzień, 2021
PnWtŚrCzPtSbNd
293012345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829303112
3456789
© 2011-2021 Wegrow.info. Wszystkie prawa zastrzeżone.